6 marca, 2017 Rozrywka 0

Czasem mam taką wielką ochotę kupić sobie jakąś zabawkę. Oczywiście wszyscy dookoła myślą, że to jest zabawka mojego trzy letniego synka, ale ja nie omieszkam z niej również nie skorzystać. Dlatego właśnie zabieram zawsze synka na zakupy i razem wybieramy fajną zabawkę. W każdym razie ostatnio w oko wpadła nam specyficzna zabawka owad. 

Mrówka hexbug i moje nieustające zadowolenie

hexbug mrówkaNie wiem dlaczego Kamilkowi się spodobała, ale na pewno przez te żywe kolory. W każdym razie po wejściu do sklepu zabawkowego widać było, że to właśnie ta zabawka musi się znaleźć wśród jego kolekcji. Wytłumaczyłem mu dokładnie jak to jest z mrówkami. Musiał wiedzieć jak świat przyrody działa, a po przyjściu do domu od razu porównałem mrówkę z innymi zwierzętami z kufra na zabawki. Od razu hexbug mrówka otrzymała miano najlepszej zabawki. Oczywiście w mniemaniu syna. Ja jeszcze nie miałem okazji się nią pobawić i ciężko mi było to stwierdzić. Chociaż już dużo radości przynosiło mi obserwowanie zabawy Kamila. Kiedyś wziąłem mrówkę i zobaczyłem jak tak naprawdę się nią bawi. Okazało się, że jest to bardzo ruchliwa zabawka, ale co było fajne? Jak napotkała na przeszkodę to od razu zmieniała kierunek podążania. Można powiedzieć, że to dawało dzieciom wrażenia takiej prawdziwości zabawki. Oczywiście mogło to nieść za sobą sporo radości, widziałem to już po sobie. Pomyślałem, że naprawdę ciekawie będzie jeśli dokupimy kilka mrówek hexbug do kompletu. Od razu pojechałem do sklepu, ale to było po drodze, załatwiłem wiele spraw za jednym zamachem. Kamil się ucieszył jak zobaczył rano w kufrze pełno mrówek zaczęliśmy z ciekawości je uruchamiać i wtedy powstał faktyczny rój mrówek! Mogliśmy naprawdę zacząć zabawę, bo nie było nic fajniejszego niż wybudować dom dla mrówek, takie mrowisko i obserwować. Naprawdę imitowało to zachowanie mrówek w doskonały sposób. Napotkają na przeszkodę zawracają, tak było też w tym przypadku.

Może to właśnie ten fakt, że mrówka hexbug idealnie imituje zjawiska zachodzące w przyrodzie w świecie mrówek przekonało mnie do tej zabawki. Wydaje mi się, że mogłem być również zaskoczony, bo nie spodziewałem się po takiej małej zabawce tak wiele kreatywności. Najważniejsze, że dzięki niej Kamil wie jak życie w mrowisku wygląda.